Typowy turysta jest zazwyczaj wyposażony w aparat fotograficzny lub kamerę, żeby móc zarejestrować każdy interesujący moment. Co do ubioru musi być on wygodny. Nie zakłada nowych butów, które mogą okazać się nie wygodne lub obetrą pięty do krwi. Przygotowany na deszcz, słońce czy chłód. Torba jest zbiorem wszystkich niezbędnych elementów. Zazwyczaj okazują się one całkiem nieprzydatne, jednak nie nazwano by cię turystą, gdybyś ich nie posiadał. Latarka na wypadek zgubienia drogi w lesie. Kanapki i picie w przypadku, gdy będziesz głodny, a w pobliżu żadnego sklepu. Skarpety na zmianę w razie, gdyby padało i przemokły twoje super szczelne buty. Plastry i masa tabletek, bo nie wiadomo co czai się na obcym terenie. Jeśli chodzi o dziewczynę to znajdzie się tam masa kosmetyków, bo w każdej chwili może ona spotkać zesłanego prosto z niebios przystojniaka, a przecież rozmazana i nieuczesana nie podbije jego serca czy numeru. Jak to u kobiet bywa nie obejdzie się bez ogromnej ilości dokumentów typu książeczka zdrowia, dowód osobisty i ostatnia wola, tak na wszelki wypadek. Kobieta w przeciwieństwie do mężczyzny nie wejdzie na szczyt góry w byle jakim dresie i zupełnie nie pasujących trampkach. Mimo, że będzie tam zupełnie sama musi wyglądać idealnie. Wydaję masę pieniędzy przed wyjazdem i zamiast cieszyc się wakacjami ma głowę pełną jej zdaniem niezbędnych rzeczy. Taki zamęt w głowie kobiety robi turystyka.